Po co?
June 12, 2008
Ja rozumiem, że to miło złapać chłopa za fraki i trzepnąć nim o ziemię, może Lewandowski pozazdrościł austriackiemu bramkarzowi “Macho” nazwiska, ale jeśli już ktoś musi, to niech to robi poza boiskiem! A jak na boisku, to nie na polu karnych.
Jeżeli mamy wyjść z grupy, musimy wygrać z Chorwacją (od biedy możliwe), a Austria musi wygrać z Niemcami (nie ma bata) i musielibyśmy w naszym meczu mieć więcej bramek niż Austriacy. Pozostaje czekać na stado latających świn, które zabiją którąś z reprezentacji, to bardziej prawdopodobne niż wyjście w normalny sposób.
Aha, pomimo karnego Boruc wciąż jest najlepszy w drużynie.